Logo
19.03.2012 Wersja do druku

Zielona Góra. Lubuski Teatr prosi o listy z wojny

Zielonogórski teatr przygotowuje spektakl "Trash Story" Magdy Fertacz w reżyserii Marcina Libera. Realizatorzy spektaklu chcą w nim wykorzystać autentyczne listy, które zielonogórzanie przechowują w rodzinnych archiwach. - Prosimy, przekażcie nam tę korespondencję - apeluje teatr.

Zielonogórski teatr przygotowuje spektakl "Trash Story" Magdy Fertacz. Sztukę reżyseruje Marcin Liber. Rzecz dzieje się współcześnie, na wsi na ziemiach zachodnich. Dawniej było tu wzorowe, niemieckie gospodarstwo. Dom zamieszkują polscy tzw. miastowi. Do głosu dochodzi przeszłość. Z tego powodu realizatorzy spektaklu chcą w nim wykorzystać autentyczne listy, które zielonogórzanie przechowują w rodzinnych archiwach. Chodzi o listy z wojny do swoich bliskich. Listy mogą być nawet z I wojny światowej, aż po współczesną wojnę w Iraku. - Prosimy, przekażcie nam tę korespondencję - apeluje teatr. Ci, którzy przekażą listy, wykorzystane w przedstawieniu, zostaną zaproszeni na uroczystą premierę.

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Listy z wojny. Masz? Teatr czeka

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Zielona Góra nr 65/17-18.03.

Autor:

łuk

Data:

19.03.2012

Realizacje repertuarowe